Uchylenie aresztu tymczasowego po wielomiesięcznej walce
Z ogromną satysfakcją informujemy o sukcesie w niezwykle zawiłej sprawie karnej. Konsekwentna strategia obrończa i merytoryczny dialog z organami ścigania doprowadziły do wyjścia naszego Klienta na wolność.
Wielowątkowa sprawa karna
Współpraca dowodowa
Odzyskanie wolności
Skuteczna linia obrony oparta na dowodach
Mimo wysoce obciążających zarzutów, które na wczesnym etapie śledztwa skutkowały zastosowaniem najbardziej drastycznego środka zapobiegawczego, nie ustaliśmy w wysiłkach. Wypracowanie porozumienia z Prokuraturą oraz finalne uchylenie aresztu to owoc wytężonej, wielomiesięcznej pracy procesowej.
W ramach budowania solidnych fundamentów pod naszą argumentację, oparliśmy się na trzech kluczowych filarach:
- 1 Przemyślane wyjaśnienia Doprowadzenie do złożenia przez podejrzanego szczegółowej, spójnej i logicznej relacji zdarzeń, która rzuciła nowe światło na sprawę.
- 2 Trafne konfrontacje Pomyślne i taktyczne przeprowadzenie bezpośrednich konfrontacji z innymi uczestnikami postępowania.
- 3 Weryfikacja biegłych Wnikliwa analiza i punktowanie wniosków płynących z powołanych w toku śledztwa ekspertyz i opinii specjalistycznych.
Paradoks systemu: Sąd kontra Prokuratura
Omawiana sprawa doskonale uwypukla powszechny problem funkcjonowania polskiego wymiaru sprawiedliwości w obszarze tymczasowego aresztowania. Niejednokrotnie to właśnie sądy – w teorii będące bezstronnym arbitrem – podchodzą do wniosków aresztowych w sposób niemal bezkrytyczny. Opierają swoje orzeczenia wyłącznie na literze zarzutów i grożącej surowej karze, a nie na rzetelnej ocenie realnego ryzyka.
W opisywanym przypadku doszło do rzadkiej, acz budującej sytuacji. Sądy, mimo wątpliwości dowodowych, wielokrotnie przedłużały izolację, dając "zielone światło" organom ścigania. Ostatecznie to Prokurator Referent wykazał się rzetelnym obiektywizmem – po analizie zaprezentowanych przez nas dowodów, mimo posiadania zgody sądu na dalszy areszt, podjął suwerenną decyzję o jego natychmiastowym uchyleniu.
Złota zasada procedury: Posiedzenie w przedmiocie środków zapobiegawczych to nie proces o wydanie wyroku. Na tym etapie nie wolno przesądzać o winie. O pozbawieniu człowieka wolności powinien decydować całokształt faktycznych okoliczności (np. realna obawa matactwa), a nie jedynie nośne i groźnie brzmiące hasła w aktach oskarżenia.
Więcej niż pisma procesowe – misja adwokata
Skuteczna adwokatura w sprawach aresztowych wymaga znacznie więcej niż doskonałej znajomości przepisów Kodeksu postępowania karnego. To wyczerpujący maraton, na który składają się nierzadko aspekty psychologiczne i negocjacyjne:
- Umiejętne studzenie gigantycznych emocji i stresu zdezorientowanego podejrzanego oraz jego najbliższej rodziny.
- Zachowanie procesowej cierpliwości i żelaznej konsekwencji w dążeniu do obranego celu, pomimo początkowych niepowodzeń w sądach.
- Budowanie konstruktywnego dialogu z przedstawicielami organów ścigania, opartego wyłącznie na sile twardych, weryfikowalnych faktów.
