Uniewinnienie w sprawie karnej z uwagi na wątpliwości

wtorek, 23 grudnia 2025

« powrót do spisu

Uniewinnienie w sprawie karnej - adwokat Szczecin 

 

Kiedy sąd powinien uniewinnić w sprawie karnej ? 

 

Na kanwie ostatnio zapadłych wyroków uniewinniających gdzie adwokaci z naszej Kancelarii mieli okazje bronić chcielibyśmy napisać kilka słów. Wyrok uniewinniający w sprawie karnej zdarza się (niestety) rzadziej niż częściej. Statystycznie jest „wyjątkiem od reguły”, choć powinien być naturalną konsekwencją jednej z podstawowych zasad procesu karnego: to oskarżyciel ma udowodnić winę, a jeśli po rzetelnym postępowaniu dowodowym nadal pozostają niedające się usunąć wątpliwości, muszą zostać rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego (art. 5 § 2 k.p.k.). Nie zawsze tak się jednak zdarza. Często najważniejszym "dowodem" jest akt oskarżenia. Skoro prokurator go złożył, to musi być coś na rzeczy.

 

Na przykładzie prowadzonych przez naszą kancelarię spraw karnych, w tym załączony wyrok uniewinniający, na skutek apelacji wywiedzionej przez adwokata Krzysztofa Tumielewicza, gdzie zarzut dotyczył dwóch osób, przedmiot przestępstwa (narkotyki, broń, cudze rzeczy) ujawniono w miejscu „wspólnym” – np. bagażnik auta, szafka w mieszkaniu, pomieszczenie gospodarcze, a materiał dowodowy nie pozwalał odpowiedzieć na pytanie: kto konkretnie (i czy w porozumieniu) popełnił zarzucony przez prokuratora czyn.

 

„In dubio pro reo” nie zastępuje oceny dowodów – powinno działać 

 

Choć zasada z art. 5 § 2 k.p.k. nie polega na tym, że sąd ma automatycznie wybierać wersję korzystną dla oskarżonego, to jednak nie może się przeradzać zasadę domniemania winy. Sąd ma obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe, ocenić dowody zgodnie z art. 7 k.p.k. (logika, wiedza, doświadczenie życiowe), i po tym, jeżeli mimo prawidłowej oceny nadal zostają wątpliwości nieusuwalne – zastosować art. 5 § 2 k.p.k.

 

Sąd Najwyższy podkreśla, że naruszenie „in dubio pro reo” wchodzi w grę wtedy, gdy po prawidłowym postępowaniu dowodowym i ocenie w standardzie art. 7 k.p.k. wątpliwości pozostają i sąd rozstrzyga je nie po myśli art. 5 § 2 k.p.k.

 

Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że zarzuty naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. mają co do zasady charakter rozłączny (inne „miejsce” w logice wyrokowania).

 

Klasyczny problem: „znaleziono w miejscu wspólnym” – i co dalej?

 

Np. w bagażniku auta, którym jechały dwie osoby, ujawniono narkotyki, albo w mieszkaniu wspólnie zajmowanym przez małżonków znaleziono substancję zakazaną,

 

a jedyne, co pewne, to fakt znalezienia – bez dowodu, kto je tam umieścił, kto miał świadomość, kto faktycznie władał. Oskarżeni odmawiają wyjaśnień.Mają do tego prawo.

 

W takiej sytuacji sąd może dojść do wniosku:

 

sprawcą mogła być osoba A,

 

równie dobrze osoba B,

 

a materiał dowodowy nie pozwala rozstrzygnąć, która wersja jest prawdziwa.

 

Jeżeli po procesie, analizie dowodów nadal istnieją co najmniej dwie racjonalne wersje zdarzeń – i nie da się ich usunąć dodatkowymi, realnymi dowodami – sąd powinien oprzeć rozstrzygnięcie na art. 5 § 2 k.p.k. (zamiast „domyślać się” sprawcy).

 

A może „działali wspólnie i w porozumieniu” ? Samo przypuszczenie nie wystarczy. Skazanie za współsprawstwo wymaga realnego porozumienia (choćby dorozumianego) i istotnego wkładu w realizację czynu. Sąd Najwyższy podkreśla, że nie trzeba, by każdy współsprawca własnoręcznie realizował „czasownikowe” znamię czynu – ale musi istnieć istotny wkład we wspólne działanie objęte porozumieniem.

 

Porozumienie może zostać zawarte nawet w trakcie zdarzenia i bywa dorozumiane (konkludentne) – ale nadal musi wynikać z okoliczności w sposób konkretny, a nie na zasadzie „bo razem byli”.

 

Samo „bycie obok” nie może być automatem do przypisania współsprawstwa – współsprawstwo wymaga wykazania konkretnego zachowania realizującego tę formę sprawstwa; bierna obserwacja co do zasady nie wystarcza.

 

Co z tego wynika w praktyce. Sąd powinien uniewinnić, gdy: nie da się ustalić sprawcy (A albo B), bo dowody nie pozwalają na pewną identyfikację – a domniemania nie mogą zastąpić dowodu, choć w praktyce różnie bywa. Nie wykazano współsprawstwa: brak dowodów na porozumienie i istotny wkład. Współsprawstwo wymaga ustalenia, na czym polegało konkretne zachowanie; bierna obecność co do zasady nie wystarcza do przypisania współsprawstwa.

Dobry adwokat od spraw karnych, uniewinnienie w sprawie karnej - www.Tumielewicz.pl