Warunkowe umorzenie w głośnej sprawie na budowie Hanza Tower
czwartek, 9 lipca 2026
Sukces obrony: Warunkowe umorzenie w głośnej sprawie na budowie Hanza Tower
Udowodniliśmy, że odpowiedzialność karna na placu budowy to system naczyń połączonych, a nie wyłączna wina jednostki operującej maszyną.
Wyrokiem z 7 lipca 2026 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum wydał kluczowe orzeczenie, warunkowo umarzając postępowanie karne wobec naszego Mandanta. Sprawa dotyczyła niezwykle poważnego zarzutu sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia w trakcie prac wysokościowych na jednym z najbardziej ikonicznych i najwyższych obiektów w regionie – szczecińskim Hanza Tower.
Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Anatomia zdarzenia i perspektywa oskarżyciela
Praca operatora żurawia wieżowego to zadanie wymagające tytanicznej precyzji, ogromnej odporności na stres i bezwzględnego zaufania do reszty zespołu. Nasz Klient odpowiadał za pionowy transport wielotonowych ładunków budowlanych na znaczne wysokości.
Według aktu oskarżenia, z powodu rzekomych zaniedbań, transportowany ładunek zerwał się z wysokości kilkudziesięciu metrów, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla osób przebywających w strefie zrzutu. Prokuratura oparła swoje zarzuty na uproszczonym założeniu: skoro ładunek spadł w trakcie pracy żurawia, pełną odpowiedzialność karną ponosi osoba sterująca maszyną.
Grożąca kara pozbawienia wolności
Zachowana zdolność do pracy w zawodzie
Wpisu do Krajowego Rejestru Karnego
Łańcuch odpowiedzialności – skuteczna strategia obrony
W sprawach z zakresu karnego prawa pracy i prawa budowlanego, orzecznictwo sądów (w tym Sądu Najwyższego) jasno wskazuje na zasadę podziału pracy. Pracownik ma prawo ufać, że wykwalifikowani współpracownicy wykonali swoje zadania zgodnie ze sztuką. Operator przebywający w kabinie dziesiątki metrów nad ziemią nie ma fizycznej możliwości – ani kompetencji – by z tej perspektywy weryfikować każdy detal mocowania.
Aby wykazać brak wyłącznej winy naszego Klienta, rozłożyliśmy przed sądem na czynniki pierwsze cały proces transportu pionowego. Wykazaliśmy, że bezpieczeństwo opiera się na trzech filarach:
- 1 Hakowy (przygotowanie) To on odpowiada za dobór odpowiednich zawiesi, właściwe i stabilne przyczepienie ładunku oraz upewnienie się, że gabaryt nie stwarza zagrożenia przed jego oderwaniem od podłoża.
- 2 Sygnalista (koordynacja) Stanowi "oczy i uszy" operatora. Przekazuje komendy od hakowego, pozostaje w bezpośrednim kontakcie radiowym lub wzrokowym z kabiną i bezpiecznie kieruje ruchem z poziomu zerowego.
- 3 Operator żurawia (wykonawstwo) Nasz Klient. Znajduje się na samym końcu tego łańcucha decyzyjnego. Działa na polecenia z dołu, będąc w pełni uprawnionym do założenia, że ładunek został przez specjalistów prawidłowo zabezpieczony.
Co warunkowe umorzenie oznacza w praktyce?
Sąd, uwzględniając naszą argumentację o rozproszonej odpowiedzialności i specyfice pracy na budowie, dostrzegł podstawy do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania. To instytucja prawa karnego pozwalająca zakończyć proces z ogromnymi benefitami dla oskarżonego:
- Nasz Mandant nie został skazany za zarzucane mu przestępstwo.
- W świetle prawa zachowuje status osoby niekaranej (posiada czystą kartę w Krajowym Rejestrze Karnym).
- Może bez najmniejszych przeszkód kontynuować karierę operatora, gdzie przy dużych kontraktach deweloperzy restrykcyjnie weryfikują zaświadczenia o niekaralności.
- Sąd wyznaczył jedynie okres próby i nałożył symboliczne obowiązki, co w pełni zaspokaja cele edukacyjne postępowania.
